czwartek, 24 maja 2018

Wiersz - Jeszcze brak tytułu

Wpierw me serce było przecięte,
Na pół, wbrew jemu przegięte,
Nie czułem go, nie czułem w cale,
Schowalem je za bramą na stałe.

Chciałem zapomnieć, ukryć je,
Na szczycie góry, doliny i śnie,
Chciałem by znikło, by nie wracało,
Ale ono ciągle wyrwać się chciało.

Zacząłem je tłamsić, dusić je w sobie,
By nie pokazać go nigdy, żadnej osobie, 
Zacząłem je prosić, zastraszać i błagać,
Lecz ono nadal próbowało nawiać.

W końcu uciekło, kraty puściły,
A ja z powrotem stałem się miły,
Znowu odżyło, znowu mocno bije,
Ale zapamiętało, kto je rozbije.

I oto pytanie, które powtarza,
,,Czy zaprowadzi mnie do cmentarza?", Po długim namyśle, odpowiadam krótko,
,,Czas zająć się tą ostatnią kłódką".

2 komentarze:

  1. Hej,
    och postanowiłam się odezwać, aby było wiadomo, że nie zignorowałam... przepraszam, że dopiero teraz, ale od mojego postu na "mroczny naruto" nie zaglądałam tam, a dopiero teraz...
    w najbliższym czasie zabieram się za czytanie...
    Dużo weny życzę...
    Pozdrawiam serdecznie Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ohayo. Nic nie szkodzi. Nauka przysłoniła mi cały widok bloga, który niedługo ruszy. Papa egzaminy :D... ale praktyki zostały :/. Jeszcze blogspot nie ma zamiaru współpracować i pomieszało rozdziały (wiedziałem żeby je ponumerować xd) i muszę wszystko czytać, by dowiedzieć się, który rozdział gdzie. Z pewnością w piątek zacznę ogarniać ich wrzucanie oraz spis treści.
      Pozdrawiam ^^.
      Mess.

      Usuń