niedziela, 2 lutego 2020

Wielki projekt ruszył i mam nadzieje, że nie ustanie aż do końca.

Witam wszystkich, czyli chyba już tylko Basie... 
Trzeba będzie zrobić opis tego co tu przyszykowałem i gdzieś pozgłaszać do reklamy, bo powiedzmy sobie szczerze. Zaniedbałem stronę. Obrazy w większości się zepsuły, opisy są starawe, a tło nie będzie mi pasować do tego co zamieszcze. Czyli całkowite przemeblowanie. Tylko spis zostanie, bo bawienie się nim i tworzenie od podstaw jest zwyczajnie uciążliwe.

A teraz co jeszcze:
Zakładka bohaterowie zostanie zastąpiona nową i będzie aktualizowana. Nie zawsze pojawią się arty z czego zastanawiam się czy na pewno je dawać. Mam 2 argumenty które się ze sobą kłocą. 
Pierwszy jest za nie wstawianiem ich, gdyż niekiedy się trochę różnią od przedstawianej przezemnie wizji bohatera, a rysunek pomaga mi w ich odtworzeniu podczas walk i różnych zdarzeń.
Drugi to właśnie ta wizja bohatera, bo nie chcę dawać ich przydługawych opisów na przykład jaki dokładnie krztałt ma tatuaż albo cały strój. 

Zakładka ,,o mnie" pójdzie w niepamięć. 
Ulubione i reklama chyba także, bo tam nic nie ma.

Niedługo wstawie część 1 rozdziału, by pokazać co zaprojektowałem. A potem powoli będę szedł w przód z niezaplanowanymi datami. 

Co mogę napisać, by nie zepsuć opowieści?
Świat nie jest dokończony nawet w połowie, a już jest dość obszerny terytorialnie. Nie umiem go rozrysować jak narazie, ale mniejwięcej wiem gdzie są terytoria i jak przebiega między nimi granica. Wymyśliłem już historię wielu postaci jak i całych krain, więc nie będzie nagłego zmieniania ich historii w trakcie pisania. 
Już na samym początku poznacie głównego bohatera i to co potrafi. Będę starał się trzymać ich osobowości by były w miare naturalne i odwzorowywały tym kim tak na prawdę są. Wyobraździe więc sobie na razie około 40 kompletnie różnych postaci (oczywiście w miare trwania fabuły i są to postacie odgrywające jednak pewną rolę) które kompletnie się od siebie różnią. Dla mnie to było wyzwanie i mam nadzieję, że je wypełnię dalej. 
To będzie wyjaśniane już w 2 rozdziale... to także... i to też........... 
Czyli to chyba na tyle.

Na sam koniec dziekuje Basi za ten komentarz. Nie odpisałem tylko dlatego, że nie mam ochoty co sekundę przypominać sobie tego wszystkiego na nowo co i tak mnie męczy wieczorami i w nocy.

Pozdrawiam.
Mess.